Gniewna - 5-02-2016 01:14:40

Cześć i chwała wszystkim, którzy zdecydowali się poświęcić mi chwilkę. Mam 19 lat i ważę ok.55kg przy moich marnych 157cm. Co tutaj robię? Sądzę, że prowadzę pogoń za ideałem i szukam podobnych mi istot. Chciałabym ważyć ok.40kg. Raz jestem bliżej a raz dalej tego celu, jednak niestety ostatnio przez dłuższy okres zdecydowanie dalej. Na końcu sierpnia osiągnęłam swoje życiowe maksimum wagowe, które mnie przeraziło. Co prawda był to okropny czas w moim marnym żywocie, ale to żadne usprawiesliwienie. Od tamtego czasu zgubiłam 10kg, jednak z racji tego, iż moje życie to małe sukcesy i wielkie porażki, ostatnio przybyło mi 2kg. Znowu mam jakieś wahania nastrojów z przewagą stanu, w którym nie wystawiam głowy z pod kołdry. Chciałabym w końcu zbliżyć się do ideału i przestać zawalać wszystkie życiowe szanse. Obecnie jestem czarną owcą w rodzinie, moja kariera sportowa ledwie się tli, zapowiada się następna zawalona matura rozszerzona. O wszystkim tym nikt nie ośmieli się zapomnieć mi mówić i mówić, i tak ciągle. Nie wiem czy cokolwiek z powyższego ma sens. Miłoby było, gdybyście mnie przygarnęły. Musi być fajnie miećw życiu w kimkolwiek jakieś wsparcie.

Phamarn View Guesthouse liczniki na wodę wrocław